Wielkie międzynarodowe serwisy społecznościowe typu Twitter albo Facebook są ściśle sprzężone z najpopularniejszą wyszukiwarką Google. Nie chodzi w tym momencie o to, że właściciel tych stron nawiązali jakąś szczególną współpracę, bo nie nawiązali, albo nic o tym nie wiem. Po prostu Google szczegółowo analizuje ruch jaki wytwarza się w obrębie tych portal. Jakie tagi są w danej chwili używane przez członków Twittera, czy Facebooka. Dzięki tej analizie Google potrafi sprawnie ocenić, kiedy należy odświeżyć wyniki wyszukiwania na dany temat.

Nasza Klasa, Facebook, Twitter, Blip, PinglerTe informacje wykorzystuje nie tylko robot Google, ale także my możemy skorzystać z tych informacji. Może to być źródło wiedzy na temat – o jakiej tematyce serwis przydałby się w danej chwili w Internecie? Niestety Google nie działa tak dobrze w polskim Internecie. Nasza-klasa, Blip.pl, czy Pingr.pl, nie są tak dobrze penetrowane przez wyszukiwarkę Google. Ale to chyba kwestia czasu. Poza tym wielu internautów polskich korzysta z portali międzynarodowych. Świat internetowy jeszcze bardziej się kurczy.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Dodaj komentarz

Najnowsze komentarze

    Warte uwagi

    O blogu

    Masz własną stronę internetową, ale nie masz zbyt wielu odwiedzających? Czas to zmienić. Jesteś w dobrym miejscu, pomogę Ci pozycjonować Twoją stronę www w szybki i optymalny sposób.

    Ten blog jest kopalnią wiedzy o pozycjonowaniu i wszystkim co z tym związane. Dlatego zachęcam Cię co codziennie odwiedzania i czytania nowych artykułów.

    Jeśli masz pytania - pisz w komentarzach lub mailuj do mnie. Jestem tu by Ci pomóc.

    Polecam